Za kilka godzin wyrwiemy kolejną kartkę z kalendarza i przywitamy nowy dzień jakim jest pierwszy września... Większości z nas od razu nasuwają się obrazy tegorocznych wakacji i myśli o powrocie do ławek szkolnych...Po dźwięku pierwszego dzwonka wspomnimy również rocznicę ogłoszenia stanu wojennego w związku z wkroczeniem wojsk III Rzeszy Niemieckiej na terytorium Polski. Z innej beczki... warto przypomnieć sobie mecz Polski z Norwegią z 2001-go roku. Polska z wynikiem 3:0 awansowała do finału Mistrzostw Świata w 2002 roku. ... Pamiętajmy, bo takie emocje w polskiej piłce już się mogą nie pojawić.
Dla nas wędkarzy we wrześniu rozpoczyna się wspaniała pora do wędkowania... Spinningowe wyprawy z połowem m.in. szczupaków oraz sandaczy. To także okres intensywnego żerowania karpi i amurów, które chcą się "nafutrować" przed zimą. Z pewnością znajdziemy je w głębszych partiach wody, w okolicy zatopionych drzew i mało uczęszczanych przez wędkarzy miejsc. Nęcąc kulkami rozrzucanymi na całym obszarze wokół markera mamy możliwość na złowienie rekordowej ryby, która płynie w stronę markera zbierając przynętę...
Mam nadzieję, że wraz z nowym miesiącem pojawi się tutaj wiele nowych osób. A te które już są w naszym gronie, wykażą się jeszcze większą aktywnością.
Pozdrawiam serdecznie i życzę połamania kija na dużej rybie.
Panie i panowie nie tylko jest możliwość ale wręcz zapraszamy do pisania newsów na dotyczące nas tematy wędkarskie. Wszystko co dzieje sie na bieżąco. Każda wiadomość stanie pewnym drogowskazem dla innych. Dziękuję bardzo i zapraszam do pisania. Administracja
Dociera nowa fala, trzecia i to prosto z naczelstwa PZW. Ma być przeprowadzona wielka popularyzacja tego hobby czy jak nie liczni mówią sportu czyli wędkarstwa. Jak sądzicie czy trzeba nam reklamy ? Czy już jest tak słabo, że należy poczynić starania o nowych członków jeżeli jest nas masa- milion ? Czy też zarząd główny pokazuje że coś tam pichci by znowu to zepsuć. Bo z doświadczenia wiem że jeżeli oni biora sie za coś to zawsze wychodzi na gorsze. Pewno czują nastroje wśród braci wedkarskiej i chp przed orkiestrę. Sam pisałem o starych błędach na których ślizgają się do dziś. A zatem zadaje sobie pytanie co jest znowu grane ? Mamy cudowna młodzież zaangażowaną w to hobby, mamy piękne wody co widać. Więc dlaczego i skąd pomysł ? Pewno dziadkom sie nudzi i musza wywalic troche naszej kasy a to juz będzie widoczne bo te wyjazdy opiniotwórcze te spotkania z młodzieżą i obiecanki jaki to związek zatroskany. Byłem ostatnio na takich zawodach z dziećmi, żenada jak Ci działacze potrafią zniszczyć to co jest najcenniejsze, - czyli pogląd dziecka na dorosły świat. Wiarus.
Uwaga na brzegi. Tak, sam widziałem jak wpadł do wody młody człowiek. Linka szybko z bagażnika i jest. Tym razem, ale gdyby mnie i kolegi nie było ?! Pisze nie o tak sobie. Po ostatnich ulewach i powodziach postanowiłem pojechać nad Wisłę i sprawdzić co tak na prawdę straszy, a straszy proszę wierzyć, brzegi są tak namoknięte jak gąbka i śliskie jak mydło, nie mówię o podmyciach prawie nie widocznych. Zwracajcie uwage bacznie pod nogi. Ten młody człowiek miał szczęście ale zabrakło rozumu oby się to nie powtórzyło. Są także zapadliska i zawieje piaskowe. Więc U W A Ż A J C I E. Wiarus.
Być albo nie być oto jest pytanie. Ten fakt pobytu na stronach forum ciągle przewija sie w zasadniczym pytaniu. Pytaniu ? A może uzasadnionym fakcie. Nikt nikogo nie zmusza do pisania bo jest spora ilość forumowiczów którzy tylko czerpią wiadomości z opinii bardziej doświadczonych kolegów. To tez fakt i z tym sie zgodze. Nie mogę jednak pojąć dlaczego Ci bardziej aktywni, doświadczeni, tak mało sie udzielają by Ci mniej doświadczeni mieli wybór. Nie posądzam nikogo o lenistwo lub brak chęci do dzielenia sie swoimi wielkimi sukcesami a nawet małymi sukcesikami. Jak ma wyglądać ta współpraca pomiędzy tym co chce chłonąć doświadczenia a tym co je posiada. No nie inaczej jak pisząc nie tylko miusy co tak na prawde jest obowiązkiem ADMINÓW. Prosze zawrzyc, że każda nowa informacja jest bardzo istotna, bo jak i w życiu tak i w trej dziedzinie - wedkarstwo - zmienia sie wszystko na lepsze, a gdzie ono ? No nie widać bo nie piszemy. Na każde pytanie, na każde, powinna byc odpowiedź wyczerpująca i oględna bo jak inaczej nauczymy, przyciagniemy nowych userów -wędkarzy kiedy forum jest nie czytelne. Myślę, że to się zmieni byłem kilka dni poza przychodzę a tu nic, to przykre, i nie koleżeńskie. WIARUS.
I doczekaliśmy się nastał długo oczekiwany przez wędkarzy czerwiec. W końcu można będzie się zasadzić na sandacza osobiście uwielbiam te nocne polowania na tego drapierzce. Jednak tegoroczna aura nierozpieszcza nikogo i jako wędkarze niejesteśmy wyjątkiem, Majowa powódż oraz nie optymistyczne prognozy pogody nie napawają nas szczęściem lecz wręcz przeciwnie, no cóż pozostaje tylko czekać, czekać. Poczekamy a gdy nasze rzeki się już ustabilizują wygłodniałe drapierzniki ruszą na poszukiwanie jedzenia byle tylko nie przegapić tego momentu.......
Można powiedzieć ze już po powodzi. No tak ale częste pytanie jakie słyszymy w wędkarskim gronie to, - A co po powodzi. A co po powodzi z ryba. Można by powiedzieć a nic, nie jedna powódź była no i ryba też. Jednak słowo wyjaśnienia się należy jak i słowo uspokojenia naszych koleżanek i kolegów. Zasięgnąłem więc jeżyka w instytucie gospodarki rybnej i hodowli, stwierdzono jednoznacznie, ze pewne straty są wliczone w powodziowe zjawisko i nikt temu nie przeczy jednak jeżeli chodzi o zasoby rybne w rzekach szczególnie to nie ma to wpływu na zmniejszenie populacji w żadnym stopniu pomimo że straty są. ale znikome i przyroda nadrobi to bardzo szybko cytat - kiedy łowił pan przed powodzią leszcza na takim to a takim odcinku to i takiego samego łowił pan będzie po powodzi - Więc spokojnie koleżanki i koledzy nie będzie tak tragicznie jak to sobie wyobrażamy. Więc poczekajmy spokojnie do ustabilizowania się stanu rzek a jeszcze połowimy skuteczniej. Czego Wam życzy Wiarus no i sobie też.
Przepraszamy za utrudnienia, które były spowodowane zmianą Hostingu dla strony Wedkarzyk.pl. Postanowiliśmy zmienić hosting na lepszy zapewniając tym samym szybsze działanie strony co daje większy komfort w korzystaniu z niej.
Co tak na prawdę oznacza CW i jak należy interpretować ten znacznik skali. Co nie którzy twierdza, ze czym większe CW tym bardziej sztywny kij, i można wyciągnąć większą rybę, co nie jest prawdą. CW to nic innego jak oznaczenie dolnej i górnej granicy pewnej energii i masy, ale i siły wyrzutu, to nic innego jak E=mc2 TAK. energia i masa są te same. Jeżeli użyjesz mniejszej energii zmniejsza się masa wyrzutu jeżeli większej to się zwiększa. Kiedy zaniżysz ciężar nie wyrzucisz w określone miejsce jeżeli zawyżysz to te dwie siły razem są większe od zakładanych i trach, coś się zerwie alba coś się złamie. Nie można tez teoretyzować, że kij będzie sztywniejszy bo i na giętki złowimy wielka rybę jeżeli siły będą te same. Więc CW jest tylko i aż znacznikiem dwóch sił. Myślę że teraz już będzie jasne co oznacza CW
Wielu wędkarzy posługuje się taki terminem jak odległosciowka czyli wędka do połowu odległościowego a tak na prawdę nie wiedząc o nim nic, kij no to kij. Jest oczywiście, no może kilkanaście artykułów napisanych na jego temat ale dotyczą tak na prawdę do posługiwania się tym narzędziem i to nie tak jak by należało i nie z intencją twórców. A twórcami są Anglicy. Pewne dane nawet donoszą że ojcem tego kijka jest sam John Wilson ale czy to takie pewne nie wiem, wiem natomiast, że wysokie stopki przy przelotkach w tym kijku to jego pomysł. Pewne też jest to że dali nam narzędzie wręcz idealne...
Pytanie jest proste, Czy dojdzie do spotkania naszych kolegów nad wodą - czyli mały zlocik. Proszę o komentarze i propozycje.
Nie trudno sobie wyobrazić jak bardzo korzystnie wpływa takie spotkanie na integracje zespołu ludzi z tymi samymi zainteresowaniami. Wymiana doświadczeń, poglądów i poznanie się na wzajem scali naszą grupę bardziej. Zdobędziemy nowych bardziej namacalnych przyjaciół a co najważniejsze nie będziemy się już martwić jak mówić do kogoś kto posiada tylko nick. Cały program spotkania opisze na stronie forum W dziale Wypady grupowe